Jak sprawdzić, czy ChatGPT poleca firmę - procedura pomiaru

Ilustracja rozmowy z asystentem AI, w której odpowiedzi wyróżniona jest wzmianka o firmie, obok notatnik z wynikami pomiaru

Żeby sprawdzić, czy ChatGPT poleca firmę, trzeba zadać mu kilkanaście pytań, które zadają klienci, każde kilka razy, i policzyć, w ilu odpowiedziach firma się pojawia. Jedno pytanie zadane raz nic nie mówi. W naszym pomiarze po dwóch tygodniach ponad połowa serwisów, które ChatGPT podawał jako źródła, była już inna.

Zmienność odpowiedzi potwierdzają też badania zewnętrzne. W eksperymencie SparkToro 600 osób zadało asystentom AI te same pytania blisko 3 tysiące razy. Ta sama lista marek powtórzyła się w mniej niż 1 przypadku na 100, a ta sama kolejność w około 1 na 1000. Pozycja firmy na liście jest więc przypadkowa. Mierzy się to, jak często firma w ogóle się pojawia. Trzeba przy tym odróżnić dwie rzeczy: wzmiankę, czyli nazwę firmy w treści odpowiedzi, i cytowanie, czyli stronę firmy podaną jako źródło. ChatGPT podaje źródeł najmniej ze wszystkich asystentów, których mierzymy: średnio 5,1 na odpowiedź, wobec 14,3 w Perplexity. Miejsc dla firm jest tam mniej, a każde z nich jest bardziej zmienne. Procedura poniżej to uproszczona wersja pomiaru, który prowadzimy w ramach pozycjonowania w AI.

Dlaczego jedno pytanie nic nie mierzy

Model językowy nie odczytuje gotowej odpowiedzi z bazy. Za każdym razem pisze ją od nowa, a gdy szuka w sieci, może trafić na inne strony niż poprzednio. Dwie osoby, które w tej samej minucie zadadzą to samo pytanie, mogą dostać różne listy firm.

Sprawdziliśmy, jak bardzo zmieniają się źródła. Porównaliśmy kolejne odczyty tych samych zapytań w tych samych asystentach, zrobione w odstępie około dwóch tygodni, i policzyliśmy, jaka część serwisów źródłowych z pierwszego odczytu pojawiła się ponownie w drugim.

AsystentPorównane pary odczytówŹródła, które się powtórzyłyŹródła wymienionePary bez ani jednego wspólnego źródła
ChatGPT6 41344,3%55,7%23,7%
Tryb AI Google1 75947,5%52,5%8,7%
Gemini7 37355,8%44,2%0,9%
Perplexity7 64762,0%38,0%0,9%

ChatGPT okazał się najmniej stabilny. Z serwisów, które podał jako źródła, po dwóch tygodniach zostawało średnio mniej niż połowa. W prawie co czwartym porównaniu nie powtórzył się ani jeden.

Z tego wynikają dwie zasady pomiaru. Po pierwsze, każde pytanie trzeba zadać kilka razy. Po drugie, wynik podaje się jako udział: w ilu odpowiedziach na sto firma się pojawia. Badanie SparkToro dochodzi do tego samego wniosku. Najsilniejsze marki pojawiały się w nim w 60 do 90 procentach odpowiedzi na daną intencję, ale rzadko w tym samym miejscu listy.

Cztery kroki pomiaru, czy asystent AI poleca firmę: pytania klientów, te same warunki, wzmianka i cytowanie, powtórka co dwa tygodnie
Cztery kroki pomiaru, czy ChatGPT poleca firmę.

Krok 1: pytania, które zadają klienci

Pomiar zaczyna się od listy 15-30 pytań. To mają być pytania, od których klient zaczyna szukanie, a nie nazwa firmy. Kto wpisuje nazwę, ten firmę już zna.

Dobra lista łączy trzy rodzaje pytań. Pierwsze to prośby o polecenie: „kto robi dobre audyty energetyczne w Poznaniu", „jaka firma od fotowoltaiki dla rolnika". Drugie to porównania: „czym się różni pompa ciepła powietrzna od gruntowej", „lepiej leasing czy kredyt na samochód firmowy". Trzecie to opis problemu: „co zrobić, gdy wilgoć pojawia się na ścianie po ociepleniu". Przy pytaniach o problem bywa, że asystent sam podsuwa firmy, które mogą pomóc.

Pytania trzeba pisać językiem klienta. Klient rzadko używa nazwy usługi z cennika. Najlepszym źródłem są rozmowy telefoniczne, maile z zapytaniami i to, o co ludzie pytają na pierwszym spotkaniu. Firma działająca lokalnie powinna mieć w liście pytania z nazwą miasta albo dzielnicy, bo bez niej asystent nie wie, w jakiej okolicy szukać.

Krok 2: jak pytać, żeby wynik był porównywalny

Odpowiedź ChatGPT zależy nie tylko od pytania. Zależy też od wersji modelu, od tego, czy asystent szukał w sieci, czy odpowiadał z wiedzy zapisanej w modelu, od zalogowania i od przybliżonej lokalizacji, którą OpenAI ustala na podstawie adresu IP. Pomiar zrobiony w innych warunkach niż poprzedni nie nadaje się do porównania.

Dlatego przy każdym odczycie trzeba zapisać datę, wersję modelu i informację, czy ChatGPT korzystał z wyszukiwania. Każde pytanie należy zadać w nowej rozmowie, bo wcześniejsze wiadomości wpływają na kolejne odpowiedzi, i powtórzyć co najmniej trzy razy.

W ręcznym pomiarze wystarczy prosty arkusz. My mierzymy automatycznie, przez interfejs programistyczny OpenAI, na modelu gpt-4o z wyszukiwaniem w sieci. Ponad tysiąc zapytań sprawdzamy w cyklach co około dwa tygodnie, a zmienność widać w porównaniu kolejnych cykli. Taki pomiar jest powtarzalny i obejmuje tysiące odpowiedzi, ale ma ograniczenie. Odpowiedzi w aplikacji ChatGPT mogą się od niego różnić, bo aplikacja może korzystać z innych modeli i z pamięci wcześniejszych rozmów użytkownika. Autorzy badania SparkToro zostawiają to samo pytanie otwarte. Dlatego wyniki automatyczne trzeba co jakiś czas porównać z ręcznym sprawdzeniem w aplikacji.

Krok 3: co notować - wzmianka a cytowanie

Przy każdej odpowiedzi notuje się dwie rzeczy osobno. Wzmianka to sytuacja, w której model wymienia nazwę firmy w treści odpowiedzi. Cytowanie to sytuacja, w której strona firmy jest podana jako źródło. Firma może być wymieniona bez cytowania, gdy model zna ją z innych stron, na przykład z rankingów czy katalogów. Może też być cytowana bez wymienienia, gdy jej strona posłużyła za źródło ogólnej informacji. Te dwie liczby mierzą co innego i nie wolno ich sumować.

Arkusz do pomiaru może wyglądać tak:

PytanieDataWersja modeluWyszukiwanie w sieciWzmiankaCytowanieKto zamiast
kto robi audyty energetyczne w Poznaniu2026-10-06nazwa modelu z aplikacjitaknieniefirma A, firma B

Ostatnia kolumna jest często najcenniejsza. Pokazuje, kogo asystent uważa za odpowiedź na pytanie klienta i jakie strony cytuje zamiast strony firmy.

Na liczbę cytowań wpływa też to, jak hojny w źródła jest dany asystent:

AsystentOdpowiedzi w naszym pomiarzeŚrednio źródeł na odpowiedź
Perplexity8 68314,3
Claude64811,4
Gemini8 66110,5
Tryb AI Google2 3007,4
ChatGPT8 0365,1

Przy pięciu źródłach na odpowiedź zmieszczenie się w ChatGPT jest trudniejsze niż w Perplexity. Dlatego wyniki każdego asystenta porównuje się osobno. Jedna średnia ze wszystkich zaciera różnice. Jeśli ręczny pomiar wydaje się zbyt pracochłonny, sprawdzamy to w ramach audytu widoczności w AI.

Krok 4: jak często powtarzać

Te same pytania warto zadawać co dwa tygodnie. Skoro w tym czasie wymienia się ponad połowa źródeł, przy rzadszym pomiarze trudno ustalić, kiedy nastąpiła zmiana i co mogło ją wywołać. Częstszy daje niewiele więcej, a kosztuje więcej pracy.

Wynikiem jest udział, a nie pozycja. Jeśli przy 20 pytaniach zadanych po trzy razy firma pojawiła się w 9 odpowiedziach z 60, jej udział wzmianek wynosi 15 procent. Taki wskaźnik da się porównać z poprzednim odczytem i z konkurencją. Pojedynczy wzrost albo spadek o kilka punktów nic nie znaczy. Liczy się kierunek widoczny przez kilka kolejnych pomiarów.

Przy Google część tej pracy wykonuje dziś Search Console, które od 31 sierpnia 2026 roku pokazuje wyświetlenia stron w przeglądach od AI i w trybie AI. ChatGPT takiego raportu nie udostępnia. W analityce widać tylko wejścia z ChatGPT, bo do linków dopisuje on oznaczenie utm_source=chatgpt.com. Obecności w odpowiedziach, z których nikt nie kliknął, nie pokazuje żadne narzędzie, dlatego trzeba ją mierzyć pytaniami.

Co zrobić, gdy firmy nie ma w odpowiedziach

Brak firmy w odpowiedziach ma zwykle jedną z pięciu przyczyn. Sprawdza się je w tej kolejności, bo pierwsze są najprostsze do naprawienia.

1. Robot OpenAI nie ma dostępu do strony. OpenAI pisze, że strona musi wpuszczać robota OAI-SearchBot, a serwer lub usługa CDN muszą przepuszczać adresy IP OpenAI (pomoc OpenAI). Blokada w pliku robots.txt albo w zaporze wyklucza firmę całkowicie. Jak to sprawdzić, opisaliśmy we wpisie o pliku robots.txt. 2. Strony nie ma w wyszukiwarkach, z których korzysta ChatGPT. OpenAI podaje, że ChatGPT korzysta m.in. z zewnętrznych dostawców wyszukiwania, i wśród ich polityk prywatności odsyła do Microsoftu, właściciela Binga. Strona zgłoszona w Bing Webmaster Tools ma większą szansę, że zostanie znaleziona. 3. Treść nie daje powodu do zacytowania. Strona, która opisuje usługę ogólnikami, przegrywa ze stroną z cenami, czasem realizacji, liczbami i przykładami. Więcej o tym w tekście o treści bez własnej wartości. 4. Nie wiadomo, kto stoi za firmą. Podpisany autor, dane firmy spójne na stronie i w katalogach, opisane doświadczenie pomagają modelowi uznać stronę za wiarygodną. 5. Konkurencja jest w źródłach, które model już cytuje. Kolumna „kto zamiast" pokazuje, skąd ChatGPT bierze odpowiedzi: z rankingów, porównywarek, artykułów w mediach branżowych. Obecność w tych miejscach często daje więcej niż zmiany na własnej stronie.

Na tych pięciu obszarach opiera się pozycjonowanie w AI. Zaczynamy od pomiaru, który pokazuje punkt wyjścia, i mierzymy zmianę co dwa tygodnie.

Najczęstsze pytania

Jak sprawdzić, czy ChatGPT poleca firmę?

Zadać kilkanaście pytań, które zadają klienci, każde co najmniej trzy razy w nowej rozmowie, i policzyć, w ilu odpowiedziach pojawia się firma. Przy każdym odczycie zapisać datę, wersję modelu i to, czy ChatGPT szukał w sieci.

Dlaczego ChatGPT za każdym razem odpowiada inaczej?

Bo za każdym razem pisze odpowiedź od nowa i może sięgnąć po inne strony. W naszym pomiarze po dwóch tygodniach ponad połowa serwisów źródłowych w odpowiedziach ChatGPT była inna. W badaniu SparkToro ta sama lista marek powtórzyła się w mniej niż 1 przypadku na 100.

Czym jest ChatGPT SEO?

To praca nad tym, żeby ChatGPT znajdował stronę firmy, cytował ją jako źródło i wymieniał firmę w odpowiedziach. Obejmuje dostęp robotów, treść z faktami niedostępnymi gdzie indziej i obecność w źródłach, z których model korzysta.

Czy ChatGPT korzysta z wyników Google?

OpenAI nie podaje listy partnerów z nazwy. Pisze, że ChatGPT korzysta m.in. z zewnętrznych dostawców wyszukiwania, i odsyła do polityk prywatności Microsoftu, właściciela Binga, oraz Shopify. Strona musi też wpuszczać robota OAI-SearchBot.

Co zrobić, gdy firmy nie ma w odpowiedziach ChatGPT?

Sprawdzić dostęp robota OAI-SearchBot w pliku robots.txt i w zaporze, zgłosić stronę w Bing Webmaster Tools, uzupełnić treść o konkretne fakty i zobaczyć, które źródła model cytuje zamiast strony firmy.

Jak często powtarzać pomiar w ChatGPT?

Co dwa tygodnie, tymi samymi pytaniami i w tych samych warunkach. W tym czasie wymienia się ponad połowa źródeł, więc przy rzadszym pomiarze trudno powiązać zmianę z jej przyczyną, a pojedynczy odczyt jest zbyt zmienny, żeby opierać na nim decyzje.

Autor

Paweł Kunaszyk, w SEO od 2005 roku, firmę prowadzę od 2008. Od maja 2026 roku zebraliśmy ponad 28 tysięcy odpowiedzi asystentów AI na pytania, które zadają klienci polskich firm, w ChatGPT, Gemini, Perplexity, Claude i trybie AI Google. Liczby o zmienności źródeł pochodzą z tego pomiaru. Wyniki eksperymentu z powtarzalnością list podane są za badaniem SparkToro i Gumshoe opisanym przez Search Engine Land, a wymagania techniczne za dokumentacją pomocy OpenAI.

Więcej: o mnie · LinkedIn

Zapytanie o ofertę

Ten wpis opisuje ogólną metodę. Przy konkretnej stronie odpowiedź może być dużo bardziej precyzyjna - wystarczy adres i kilka zdań o sytuacji. Odpowiadamy w jeden dzień roboczy, zwykle szybciej.

Podobne wpisy